YAFUD.PL - Śmieszne historie z życia wzięte
Kategorie: Wszystkie | kawały i dowcipy
RSS
poniedziałek, 07 czerwca 2010

 

Mocno wstawiony koleś ubzdurał sobie nagle w środku zimy, że pójdzie na ryby. Pakuje więc sprzęt do torby i wychodzi w teren, żeby poszukać sobie odpowiedniego miejsca do wędkowania. Natrafia w końcu na duży obszar skuty lodem i stwierdza, że tu spróbuje swojego szczęścia. Wyciąga z torby świder i zaczyna, wesoło sobie przy tym podśpiewując, wiercić przerębel w lodzie.

Ni z tego, ni z owego, do jego uszu dobiega grzmiący głos – Tutaj nie ma ryb! – Lekko zdezorientowany pijaczek rozgląda się wokoło, ale że nikogo nie widzi, postanawia zignorować przestrogę i wierci dalej. Po chwili, ten sam głos, tylko już bardziej natarczywy, oświadcza jeszcze raz – Mówiłem Ci, cholera, że tu nie ma żadnych ryb!! – Wstawiony wędkarz ponownie rozgląda się bacznie wokół siebie, ale ponieważ znów nikogo nie dostrzega, to wraca do wiercenia dziury.

Czy znasz już nowy serwis publikujący śmieszne wpadki? Pechowe autentyki nadsyłane przez internautów - poprawa humoru gwarantowana.

Przestań!!! – rozlega się naraz wyraźnie już poirytowany głos – Lepiej będzie, jak spakujesz Pan sprzęt i się stąd wyniesiesz w cholerę, bo inaczej będziesz miał poważne kłopoty!!!

Coś ty za jeden? – odszczekuje się pijany wędkarz – Nie przestraszysz mnie, nie takie historie już mi się przytrafiały.

Posłuchaj, zapijaczony ośle – odpowiada doprowadzony do granic wytrzymałości człowiek – Jestem dyrektorem tego lodowiska!

poniedziałek, 31 maja 2010

Witam serdecznie w moim małym wycinku Internetu. To nie pierwszy raz kiedy zabieram się za prowadzenie bloga - zawsze do tej pory brakowało mi zapału i czasu, ale obiecałem sobie, że tym razem historia się już nie powtórzy.

 

Jestem osobą wesołą (znajomi powiadają, że mam poczucie humoru) i zawsze mam milion pomysłów jednocześnie, z czego połowa zawsze czeka w kolejce na realizację - stąd też tytuł bloga.

 

Ufff... pierwsze koty za płoty, słowo się rzekło to już teraz nie mam odwrotu. Biorę Ciebie czytelniku na świadka, że obiecałem tutaj pisać raz na jakiś czas. Zamierzam wrzucać tutaj śmieszne zdjęcia i historie oraz inne raczej rozrywkowe i luźne treści. Tak wiem, wiem - takich stron, serwisów i tym bardziej blogów jest cała masa, ale ja zamierzam wrzucać tutaj rzeczy, które rozbawią mnie na tyle, że uznam je za warte zapamiętania. Będzie to więc taki mój mały rozrywkowy pamiętnik z demotywatorami, wpadkami, śmiesznymi obrazkami, etc. Zasada jest prosta - masz podobne poczucie humoru to zaglądaj regularnie, śmiej się, komentuj i miło spędzak czas. Nie podoba się? - nikt Cię tu przecież nie trzyma na siłę :)

 

Na zakończenie, tego przydługawego powitania zdjęcie mojej żony, które udało mi się zrobić kiedy miała jeden "z tych dni" i cudem udało mi się wyjść z tego z życiem.